• Wpisów:1525
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:88 dni temu
  • Licznik odwiedzin:48 632 / 1584 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nawet kiedy ciebie nie chce
i nawet kiedy już nie mogę
to zawsze idę w twoją stronę
uzależniłam się, to chore
wiem to chore.
 

 
Nieważne jakie wieści dla mnie masz
nie wmówisz mi że świat ma dla mnie lepszy plan
 

 
Niepotrzebnie teraz tylko tracę czas
Nic tu po mnie, skoro lepiej wiesz niż ja
Więc idę w swoją stronę
Nie przestanę zaskakiwać siebie sama.
 

 
W kieszeni mam za dużo twoich rad
Już nie wiem sam, czy tego chcę
Znów spalam stres, gdy mówisz mi, jak jest
Choć sam pod prąd nie umiesz biec.
 

 
Wszystko jest nieistotne
kiedy jesteś obok mnie
znika każdy mój problem
wiem, że to czujesz podobnie. - B.R.O.
 

 
  • awatar Gość: ja pierdu pierdu aleś ty tu karyniła aż wstyd. Ciekawe czy już żeś z tego wyrosła ale wątpię :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pamiętaj, że zawsze możesz wstać, pierdolnąć drzwiami i odejść pewnym krokiem, nie odwracając się za siebie. Nigdy nie zapominaj o tej opcji.
 

 
Dałam Tobie cząstkę siebie i nie wziełam jej z powrotem.
 

 
Pozwól naprawić mi to co we mnie zepsute,a będę Twój, kiedy tylko pokonam smutek.
 

 
Nieważne, gdzie byśmy byli, co by się nie działo,jestem zawsze z Tobą, dzwoń śmiało.
 

 
Tak trudno mi zachowywać się właściwie, gdy jestem przy tobie.
 

 
Ale pękaj serce moje bo usta milczeć muszą..
 

 
Gdyby to było proste, aby nazwać wszystko co czuję słowami, zrobiłabym to.
Ale brakuje mi jakichkolwiek słów by opisać armagedon myśli i uczuć w moim wnętrzu.
Zbyt wiele pytań jest bez odpowiedzi we mnie bym mogła odpowiedzieć na nie głośno.
  • awatar kleo:*: Mam tak samo
  • awatar xoxoV~: Sorki za reklamę ale zapraszam również do mnie, dopiero zaczynam i chciałabym jak najwięcej osób zebrać :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Są oczy, których koloru nigdy nie zapomnisz.
Są usta, których pocałunku nigdy nie zetrzesz.
 

 
Nie lubię wspominać , nie lubię tęsknić , nie lubię myśleć o tym , co było i porównywać tego z tym , co jest . a mimo wszystko robię to bardzo często , a wręcz powiedziałabym , że systematycznie.
 

 
przepraszam za moje wady , które górują nad zaletami . Przepraszam , że jestem nieznośną istotą , która daję rady wszystkim , a sama nie potrafi ogarnąć swojego życia . jestem jedynie człowiekiem i maksymalnie korzystam z prawa do popełniania błędów . może to wina leży we mnie ? bo gdzieś straciłam tą dawną radość i chory optymizm ? może dojrzałam , a może po prostu tak działa na mnie złe powietrze ? jedno jest pewne .. jestem mistrzem w pierdoleniu ważnych dla mnie spraw . pozdrowienia dla wszystkich , których zraniłam i których jeszcze zranię.
 

 
Najważniejszy był Jego uśmiech , gdy nad ranem odnajdywał mnie tuż obok.
 

 
Tak kochanie staram się zapomnieć . staram się zapomnieć pamiętając , że mnie nienawidzisz.
 

 
. pierdolę to ! mówisz , że za późno zrozumiałam kilka spraw , trudno . poddaję się , wygrałeś , a ja dostałam nauczkę . czy żałuję ? gra toczy się dalej , ja razem z nią , więc wsadź sobie w dupę swoją chorą dumę .
 

 
`usłysz mój krzyk , gdy mijam Cię milcząc..
 

 
A jeśli jeszcze dla Ciebie coś znaczę, okaż to chociaż najmniejszym gestem.
 

 
Teraz jedyne co mi pozostało to udawać, że wszystko jest ok, że twoje imię nie wywołuje u mnie dreszczy, że na twój widok moje serce nie przyśpiesza.
 

 
Na początku nie ogarniałam, potem gadałam że mam na wszystko wyjebane i chu* mnie obchodzi ta cała sytuacja, potem płakałam, mówiąc, że kochałam cię tak mocno i nigdy nie zapomnę, a na koniec stwierdzam, że jesteś takim dupkiem, który nigdy nic sam nie naprawi, bo po prostu brak ci odwagi,by stanąć do czegoś sam...
 

 
Za każdym razem, gdy pomyśle o naszych wszystkich wspólnych chwilach, ot tak kręci mi się łza w oku.
 

 
Zmieniło się moje podejście, ale nie uczucia.
 

 
obiecałeś, że Ciebie nie stracę, że zawsze będziesz przy mnie, że zawsze mi pomożesz, jeżeli tylko będziesz potrafił. Kiedyś zapytałeś, co byłoby, gdybyśmy zerwali kontakt? Powiedziałeś, że byłoby Ci bardzo smutno i zrobiłbyś wszystko, żeby tak nie było. Ba! Powiedziałeś, że nie poradziłbyś sobie z życiem, że brakowałoby Ci mojej dobrej rady i nie wiedziałbyś, co masz robić. Więc jak radzisz sobie teraz, gdy mnie nie ma? No proszę, powiedz jak? Bo nie walczyłeś o to, żeby nie wypaliła się ta przyjaźń, ani trochę. Mimo iż czuję, jestem pewna, że już nic z niej nie ma, wróć Przyjacielu, proszę. Tęsknię. Nasze wspólne piosenki już nie brzmią tak samo...`!!
 

 
I chociaż od tak dawna już do mnie nie piszesz, na dźwięk każdej nowej wiadomości zamykam oczy i myślę sobie, 'a może tym razem to Ty?
 

 
Uwierz, że są chwile dla których warto żyć
Uwierz, że masz siłę przebić się przez mur swych słabości
 

 
Nie pozwól mi, przestać wierzyć w to co czuję.
Nie możemy tak żyć, uciekając w popłochu przed dojrzałością.
 

 
Gdy twej niepewności światło zgaśnie,
rozpalmy ogień, z którym przemierzymy cały świat.
 

 
Pytam więc...
Jak długo jeszcze będę wstydzić się tych dwóch prostych słów?
Tych, które budzą dreszcze,
dzięki którym wiem, że jesteś tu...
 

 
Usłysz mój głos. Ja wołam Cię, by móc ze wszystkich sił uwolnić Nas i czuć.
 

 
Zgubiłem po drodze rozsądek, może i dobrze, chuj z nim.
 

 
Raz bliżej, raz dalej, za dużo przepychanek
Wrogie spojrzenia, nikt nie jest ideałem
Ja i Ty ubierzmy dziś to w proste słowa i ustalmy to by uniknąć rozczarowań..